Dziś opowiem Wam trochę o fajnych zabiegach z perspektywy kosmetologa i osoby pracującej w Klinice, która specjalizuje się w medycynie estetycznej, a od niedawna również w dermatologii i chirurgii.

500zł to już całkiem fajny budżet- od tego zacznijmy. A jeśli jeszcze trafisz na kosmetologa, który będzie potrafił dobrze dobrać terapię do potrzeb Twojej skóry to już połowa sukcesu. Druga połowa sukcesu składa się na Twoje nawyki m.in pielęgnacyjne, ale i w życiu codziennym- dieta/ sport. Oczywiście, że fajnie jest zrobić np. mezoterapię, ale co z tego skoro woda jest ostatnim napojem o którym myślisz w ciągu dnia, a wizyty w solarium nie jesteś w stanie odpuścić. W takim przypadku zabieg oczywiście będzie skuteczny, ładnie odżywi i nawilży Twoją skórę, ale niestety ten efekt będzie krótkotrwały i próżno tutaj szukać winy osoby, która ten zabieg wykonała.

Ustalmy coś na początek, każdy zabieg niesie za sobą wiele korzyści, ale na jego efekt i jego długotrwałość składa się również to jak dbasz o cerę w domu.

Skupię się na zabiegach, które sama wykonywałam i które wykonują lekarze w naszej Klinice, bo wiem, że ceny są bardzo różne i często zależy to właśnie od kompetencji, ale również używanych preparatów.

Peelingi chemiczne, jeden zabieg to koszt ok. 250zł, przy czym tu należy pamiętać, że warto poddać się serii trzech- czterech aby uzyskać optymalny efekt.

ZABIEGI DO 500ZŁ.

Złuszczanie to zabieg pielęgnacyjny, ale również leczniczy. O korzyściach związanych z regularnym złuszczaniem skóry możesz przeczytać w moim poprzednim wpisie.

W skrócie- odpowiednio często złuszczana skóra, powoduje, że martwy naskórek znika, a naszym oczom ukazuje się zdrowa, rozświetlona skóra. I to jest odpowiednie przygotowanie do prawie wszystkich odżywczych i regeneracyjnych zabiegów, nawet w warunkach domowych kiedy chcesz położyć maseczkę. Zawsze, ale to zawsze najpierw wykonaj peeling.

Peelingi chemiczne są o tyle fajną sprawą, że w zależności od stężenia możemy oczekiwać głębokiej lub płytkiej penetracji. Głębokość penetracji z kolei ma ogromny wpływ na to, z jakim problemem przyszliśmy. Jeżeli borykamy się z przebarwieniami, rozszerzonymi porami wybierzemy peeling o średnim lub głębokim złuszczaniu. Natomiast jeśli potrzebujesz odświeżenia, delikatnego rozjaśnienia to peeling migdałowy będzie wystarczający.

Różnica pomiędzy peelingami jest ogromna, te na których pracujemy w Klinice są typowo medycznymi, co oznacza, że mają większe stężenia i potrafią penetrować bardzo głęboko.

Dodam jeszcze, że peelingi chemiczne mają bardzo dobre działanie, ale kluczem do fajnych efektów jest wybranie dobrego specjalisty, który przede wszystkim będzie miał sporą wiedzę i doświadczenie. Piszę o tym ponieważ wiem, że peelingi są właściwie w każdym gabinecie kosmetycznym, ale wiele dziewczyn boi się je nakładać z obawy na reakcję skóry. I oczywiście słusznie, bo reakcję i skórę trzeba kontrolować cały czas, ale peeling nałożony za krótko lub z małą ilością warstw po prostu nie przyniesie dobrego efektu, a Ty będziesz miała wrażenie, że wyrzuciłaś pieniądze w błoto.

Nigdy nie zapomnę jak kilka lat temu testowałam na jednej z Pacjentek (która wyraziła zgodę, zabiegi były nieodpłatne) procedurę łączoną Dermapen + kwas TCA Enerpeel. Byłam przekonana, że taki zabieg na stare, białe rozstępy może przynieść świetne efekty. I faktycznie przyniósł. Zrobiłyśmy chyba z 5-6 zabiegów i różnica w jakości skóry była olbrzymia. Jedyną wadą tej terapii było puszczające znieczulenie po mikronakłówaniu. W momencie kiedy skończyłam zabieg Dermapem znieczulenie przestawało działać, a to właśnie w drugim etapie miało największe znaczenie. Zalanie świeżo nakłutej skóry kwasem Trójchlorooctowym to już naprawdę hardcore i mimo, że ból i pieczenie trwają tylko kilka minut (do momentu neutralizacji) to i tak jest ciężkie do zniesienia. Moja Pacjentka była jednak bardzo wytrzymałą kobietą i dzięki temu udało nam się zrobić kilka zabiegów, a ja w trakcie nakładania TCA dodatkowo chłodziłam te miejsca zimnym nawiewem.

Efekt po 3 zabiegach terapii łączonej Dermapen + TCA.

Botoks- znajdziecie ten zabieg na jedną okolicę w cenie już od 300zł.

ZABIEGI DO 500ZŁ.

Sama regularnie korzystam z tego dobrodziejstwa. To jeden z najpowszechniejszych zabiegów medycyny estetycznej. Polecam wykonywać go tylko w sprawdzonym miejscu, a osobą wykonującą zabieg koniecznie musi być lekarz. Pamiętajcie, że toksyna botulinowa jest lekiem, zatem w jej posiadaniu powinien być tylko i wyłącznie lekarz.

Jeśli kosmetyczka proponuje Ci botoks, to

a) c**j wie co tak naprawdę jest w tej strzykawce,

b) załatwiła sobie receptę na „lewo”,

c) w 90% możesz być pewna, że zostanie niewłaściwie podana i może mieć to konsekwencje zarówno wizualne jak i zdrowotne.

I od razu przepraszam za słownictwo, ale nigdy nie zrozumiem osób, które bez konkretnego wykształcenia wykonują tego typu zabiegi (w tym moje koleżanki po fachu). To może świadczyć albo o totalnym braku wyobraźni (następstwa podania toksyny, uczulenia, wstrząsy anafilaktyczne), no albo o głupocie i parciem na szybki zarobek. Natomiast już fakt posiadania toksyny przez osobę nieuprawnioną do wykonywania zabiegów medycznych jest OSZUSTWEM, więc czy warto udać się do takiej osoby na zabieg? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie.

Ilość Pacjentów z powikłaniami po podaniu botoksu lub kwasu hialuronowego, która zgłasza się do naszej Kliniki wciąż przyrasta. Czasem są to drobne powikłania typu- materiał się przemieścił lub jest go za dużo i należy rozpuścić. Ale są również martwice obejmujące połowę twarzy (!). A z tym już niewiele jesteśmy w stanie zrobić. Wszystko zależy od tego jak szybko po zabiegu Pacjent zorientuje się, że coś nie gra.

Ale.. dobrze podany botoks to miód na serce. O co chodzi w tym zabiegu? Po pierwsze botoks ma zastosowanie tylko w przypadku mięśni, zatem nie, nie pompuje się nim ust jak często jeszcze się słyszy. Botoks pięknie paraliżuje mięśnie i najczęstszą lokalizacją są zmarszczki poziome czoła, tzw. lwia zmarszczka czy kurze łapki. Oprócz względów estetycznych botoks ma również działanie lecznicze. Istnieją badania naukowe, które jasno deklarują pozytywny wpływ toksyny botulinowej typu A w leczeniu przewlekłej migreny.

Bruksizm jest kolejnym wskazaniem do podania toksyny. To choroba, polegająca na zbyt wysokiej aktywność mięśni żwaczy, prowadząca do zgrzytania zębami i ich mocnego zaciskania w nocy, jak i w ciągu dnia. Nieleczony może mieć swoje następstwa w postaci startych zębów czy odczuwania regularnego bólu całej szczęki i głowy. Wskazań jest wiele, może to dobry pomysł na kolejny wpis.

Obrazowo mówiąc botoks prasuje nam zmarszczki. Regularnie korzystam z tego zabiegu, średnio co 6miesięcy na lwią zmarszczkę (nienawidzę jej, kiedy to zaniedbam to mam wrażenie, że chodzę ciągle wkurzona..) i poziome zmarszczki czoła, które niestety pojawiły się 10 lat temu po konkretnym poparzeniu słonecznym w Egipcie. Gładkie czółko po prostu poprawia mi nastrój i co ciekawe mniejsza zapadalność na depresję w przypadku stosowania botoksu, też ma uzasadnienie naukowe.

Moje czoło przed i po podaniu toksyny botulinowej.

Laserowe zamykanie naczynek- od 200zł, w zależności od ich ilości.

ZABIEGI DO 500ZŁ.

Jeśli się czerwienisz i nie jest to spowodowane komplementem to najpewniej masz problem z rumieniem, albo kruchymi i pękającymi naczynkami. To defekt, który potrafi wprawić w kompleksy i czasem zdecydowanie lepiej usunąć ten problem niż zrobić sobie botoks czy mezoterapię. Czasem może się okazać, że zabieg należy powtórzyć, wtedy grzecznie po 4 tygodniach warto przyjść na kontrolę i ewentualnie domknąć to co zostało. Zabieg nie należy do bardzo bolesnych i zazwyczaj trwa kilka minut, kilkanaście- jeśli mówimy o twarzy.

GENEO- od 250zł, zabieg który nazywam najlepszym zabiegiem bankietowym w 15 minut.

3 w 1, złuszczanie, dotlenianie i regeneracja z odżywieniem. Pakiet, który sprawdzi się u każdego, bo w przypadku tego zabiegu mamy wiele procedur, a właściwie to żeli do rozprowadzenia za pomocą głowicy masującej. Kapsułka znajdująca się w urządzeniu jest sterylna, jednorazowa. To ona w połączeniu z żelem powoduje złuszczanie i tzw. efekt Bohra. Musująca tabletka powoduje dotlenienie skóry, jednocześnie złuszczając cały martwy naskórek. Dzięki temu preparat idealnie przenika do skóry, która w efekcie jest rozjaśniona, nawilżona i zregenerowana.

Zabieg trwa zaledwie 15 minut i w ciągu tego czasu nasza skóra chłonie wszystkie składniki aktywne zawarte w wybranym żelu.

Część druga niebawem, a teraz czekam na Wasze ulubione zabiegi, które robicie w tym budżecie. Dajcie znać w komentarzach 🙂

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments