Kocham tę porę roku!

Ale nie za to, że robi się zimno, na drzewach łyso i coraz ciemniej.. Za to, że w końcu mogę sobie zrobić porządne złuszczanie! Co rozumiem przez słowo porządne? Głębsze od domowego peelingu, mocniejsze od migdałowego/ salicylowego peelingu chemicznego, czyli po prostu laserowe.

W ostatnim czasie w mojej pracy testowaliśmy nowe pakiety laserowe, a ja uwielbiam być królikiem doświadczalnym więc z wielką radością położyłam się na łóżko. Połączenie dwóch zupełnie różnych technologii laserowych miało na celu:

a) wyrównać koloryt skóry, usunąć delikatne przebarwienia i „sprowokować” włókna kolagenowe poprzez fotoakustyczne działanie lasera do tworzenia ich nowych struktur,

b) wygładzić i poprawić strukturę skóry, zmniejszyć łojotok, obkurczyć pory, zainicjować złuszczanie martwego i fuj-brzydkiego naskórka.

Pierwszym etapem (zresztą bardzo przyjemnym), był laser nanosekundowy Revlite. Ta technologia dla niektórych osób, może być znajoma. Jeśli kilka lat temu usuwałeś/ usuwałaś tatuaż w DOBRYM gabinecie, albo klinice jest wysoce prawdopodobne, że właśnie tym sprzętem. I tak, specjalnie podkreśliłam dobrym, bo nie oszukujmy się, ale gabinet gabinetowi nierówny, tak jak specjalista specjaliście nierówny. Ale to jest temat na inny wpis, na pewno do tego wrócę.

Odczucia, które mi towarzyszyły to sympatyczne ciepło, z minuty na minutę cała powierzchnia twarzy rozgrzewała się, ale było to naprawdę przyjemne uczucie.

A teraz przejdziemy do drugiego etapu. Laser Golden Touch, czy inaczej laser frakcyjny, ma za zadanie równomiernie „uszkodzić” skórę, by później na nowo się przebudowała. Tutaj już tak przyjemnie nie było, ale nie należę do osób, które mają niski próg bólu. Wytrzymałam poród naturalny bez znieczulenia, to wytrzymam i lekkie przypalanie 😀 też bez znieczulenia! Chociaż tutaj wielką zaletą jest ciągłe chłodzenie w trakcie zabiegu. Czujemy mały smrodek palonej skóry, trochę jak byśmy weszli do Kebab Kinga. Uszkodzenia w przypadku peelingu laserowego są bardzo powierzchowne, działamy stricte na naskórek.

A teraz przedstawię Wam to bardzo obrazowo.

Z pewnością spotkaliście się kiedyś z urządzeniem zwanym palnikiem gazowym. To taki fajny przedmiot, który pozwala np. na karmelizowanie cukru kiedy przyrządzamy creme brulee.

Albo jeszcze inaczej, z pewnością nieraz jedliście kurczaka z rusztu. Dokładnie wiecie jak smaczna jest ta przypieczona skórka, taka chrupiąca..

laser

laser

Dokładnie to samo dzieje się ze skórą podczas peelingu CO2. Przypiekamy skórę, by ta mogła po kilku dniach (u mnie to nastąpiło w 3 dniu od zabiegu) zacząć równomiernie się złuszczać. Taka „wylinka” trwa ok 3 dni. Przy czym tego trzeciego dnia możecie spokojnie zrobić delikatny peeling by pomóc jej zejść szybciej.

Po około tygodniu od zabiegu żegnamy się całkowicie z martwym naskórkiem. Co widzimy? Ujednoliconą, pełną blasku i pozbawioną przebarwień skórę. Będę szczera, żaden, ale to żaden zabieg złuszczający, a trochę ich już miałam, nie zrobił na mnie takiego wrażenia jeśli chodzi o efekt. Skóra pięknie się zmatowiła, napięła, pory zmniejszyły i oczyściły. Jak pupa niemowlęcia chciałoby się rzec!

Minął miesiąc i nic się nie zmieniło. Po takim zabiegu warto zadbać też o odpowiednią pielęgnację i regularne mikrozłuszczania w warunkach domowych. Dzięki temu utrwalamy efekt.

Komu bym poleciła ten zabieg? Osobom, które mają:

A gdzie zrobicie taką terapię łączoną? Odpowiedź jest prosta, w Centrum Medycznym dr Kubik. Zespół kosmetologów jest do Waszej dyspozycji, a konsultacje są bezpłatne. Niedawno zresztą pisałam, że tego typu konsultacje to naprawdę świetna sprawa >TUTAJ<. Jeśli masz problem z doborem pielęgnacji domowej, tacy specjaliści są na wagę złota. Nie każdy potrafi i ma czas czytać składy. Poza tym ważną kwestią jest również umiejętne dopasowanie składników aktywnych do problemu z którym przychodzisz.

Jeśli jesteś z Trójmiasta to zapraszam Cię na skwer Kościuszki 15/17, daje głowę, że z konsultacji będziesz bardzo zadowolona.

guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback
Zabiegi do 500zł, kosmetologia i medycyna estetyczna. - SEASIDEGIRLS
9 miesięcy temu

[…] ZIMOWE ZŁUSZCZANIE – MÓJ ZABIEG LASEROWY […]